Mieszkanka Turku straciła blisko 20 tys. zł na telefonicznym spoofingu
Prawie 20 tys. złotych straciła mieszkanka powiatu tureckiego (woj. wielkopolskie) oszukana przez osobę podającą się za pracownika banku i funkcjonariusza Policji. Oszuści wykorzystując metodę spoofingu nakłonili pokrzywdzoną do przelania pieniędzy na wskazane konto.



nie ma co się spinać, dziękujesz i już nie dzwonią, moja babcia to nawet się cieszy, kiedy dzwonią, ma z kim pogadać, bo w tygodniu jak wszyscy w pracy siedzą to jej się nudzi, pójdzie czasami na coś, prezent dostanie i humor jej dopisuje
A to nie przypadkiem mafia Philipiaka i Okrasy? Wciskają biedocie gary za sto złotych?
Jakaś firma z Poznania organizuje kabarety połączone z prezentacją ich produktów. Fajnie, bo można iść za free, obejrzeć pokaz, a potem pobawić się na kabarecie. Moim zdaniem przydatne!
zapraszaja na kabaret, za darmolca! czeba by byc gupim, zeby sie nie zgodzic.
dzwonią i potwierdzają czy się stawisz na pokaz połączony z kabaretem. fajne, bo jak chcesz iść, to ci miejsce zarezerwują.
Ja się ładnie dodzwoniłam, nie mam żadnych problemów:)